Nie wstydź się jąkania !

Ty i ja. Jesteśmy częścią społeczeństwa, żyjemy obok siebie, nie różnimy się zbytnio. Kiedy jednak zaczynam mówić – zauważasz, że jestem inna. Z politowaniem patrzysz, jak próbuję przebrnąć przez kolejne słowo… Czasem nawet próbujesz pomóc, udając, że nie dostrzegasz mojego jąkania.
Mamo, ta pani nie umie mówić – powiedział pewien mały chłopiec, słysząc, jak rozmawiam z koleżanką. Jąkanie jest wstydliwe. Najchętniej ukrylibyśmy tę przypadłość przed całym światem. Czy to nie dziwne? Dlaczego dla większości ludzi mówienie jest rzeczą naturalną, a u innych – budzi lęk i sprawia im ogromną trudność? Światowa Organizacja Zdrowia określa jąkanie jako „zaburzenie rytmu i płynności mówienia, które powoduje niezdolność wyartykułowania zamierzonej wypowiedzi wskutek mimowolnego, powtarzającego się przedłużania lub przerywania brzmienia wymawianych dźwięków” (K. Szamburski, Patomechanizm powstawania jąkania rozwojowego – propozycja powiązania jąkania z lękiem).
Wielu logopedów traktuje jąkanie jako nerwicę bądź jeden z jej objawów. Inni określają je jako zaburzenie komunikacji słownej, a nawet wyuczone zachowanie werbalne. Objawami jąkania są powtórzenia sylab, zwrotów bądź całych zdań, przedłużanie dźwięków, trudności z wypowiedzeniem danej litery czy wyrazu (bloki), przerywanie słów, skandowanie. Czasem zaburzeniu temu towarzyszą także mimowolne skurcze mięśni (tiki) oraz dodatkowe ruchy kończyn bądź głowy (współruchy). Niektórzy terapeuci uważają jąkanie za zaburzenie objawiające się nie tylko niepłynnością mowy, ale także nieprawidłowościami w funkcjonowaniu psychospołecznym. – Uważam, że jąkanie to zaburzenie emocjonalne. Każdy z nas jąka się w różnych sytuacjach – jedni mają do tego większą, a inni mniejszą skłonność – stwierdza Krzysztof Szamburski, psycholog-logopeda zajmujący się terapią osób jąkających się.
Jąkanie uznaje się za niepełnosprawność. Może być ono przeszkodą w zdobyciu satysfakcjonującej pracy czy wręcz uniemożliwiać wykonywanie niektórych zawodów. Utrudnia też nawiązywanie kontaktów społecznych, a tym samym obniża jakość życia. Rodzice dzieci jąkających się mogą otrzymywać zasiłek pielęgnacyjny, przyznawany na podstawie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności.
Mechanizmy powstawania i terapia
Istnieje wiele teorii wyjaśniających mechanizm powstawania jąkania. Właściwie wszystkie zwracają uwagę na to, że nie można wskazać jednej przyczyny niepłynności mowy, gdyż składa się na nią wiele różnych czynników. Naukowcy zaliczają do nich predyspozycje genetyczne, opóźnienie rozwoju mowy bądź nieprawidłową budowę aparatu artykulacyjnego, a nawet ogólną niesprawność motoryczną. Niektórzy jako przyczynę wskazują wrażliwy układ nerwowy, który może być podatny na niekorzystne działanie czynników zewnętrznych. Osobną grupę stanowią czynniki emocjonalne, takie jak silny przestrach, długotrwały niepokój czy zmiana środowiska. Zauważa się też związek między występowaniem jąkania a leworęcznością, szczególnie u dzieci przestawianych na posługiwanie się prawą ręką. Terapia jąkania jest trudna. Uzyskane efekty często mają charakter tymczasowy, a niepłynność może powracać z jeszcze większym nasileniem. Przyczyny tych wahań są trudne do ustalenia.
- Wydaje się, że główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest zarówno spektakularność samego zaburzenia (jąkanie znacznie zaburza komunikację między osobą a otoczeniem), jak i zbyt mała wiedza na temat mechanizmu powstawania tego rodzaju niepłynności mówienia. Dotyczy to fizjologii zjawiska, jego uwarunkowań emocjonalnych i społecznych – mówi Krzysztof Szamburski, psycholog-logopeda ze Specjalistycznej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej „TOP” W przypadku małych dzieci, kiedy jąkanie jest często mylone z rozwojową niepłynnością mowy, ważne jest jak najwcześniejsze skonsultowanie się z logopedą, co zwiększa szansę na poprawę mowy dziecka.
Metody terapeutyczne
Różnorodność metod terapeutycznych pozwala na optymalne dobranie metody do indywidualnych potrzeb osoby jąkającej się. Oto niektóre z nich:
Metoda rytmicznego mówienia – polega na mówieniu z narzuconym rytmem, który może być podawany przez wyklaskiwanie bądź przy użyciu metronomu (przyrządu służącego do dokładnego określania tempa).
Metoda zwolnienia tempa mówienia – polega na przeciąganiu elementów wypowiedzi, np. samogłosek. Tempo mowy jest wolniejsze, a wypowiedź bardziej melodyczna. Spowolnieniu tempa mowy służy także echokorektor – urządzenie, dzięki któremu pacjent może mówić z własnym echem.
Metoda wsparcia gestykulacyjnego – polega na stosowaniu podczas wypowiedzi różnego rodzaju gestów, np. płynnego ruchu ręki bądź nogi, wyznaczających kolejną frazę wypowiedzi.
Metoda Van Ripera – jej istotą jest świadome jąkanie ze zmniejszoną niepłynnością. Zaleca się, aby jąkający analizowali każdy przejaw niepłynności i próbowali mówić inaczej. Twórca metody zachęcał, by pacjent mówił jeszcze bardziej niepłynnie niż dotychczas, przynajmniej na początku terapii. Jego zdaniem, aby pozbyć się jąkania, należy je poznać, uodpornić się na nie, zmienić zachowanie i je utrwalić.
- Osoby jąkające najczęściej skarżą się na: lęk przed mówieniem, brak pewności siebie, nieśmiałość, niepokój, niewiarę we własne możliwości, brak asertywności, nieumiejętność nawiązywania kontaktów z innymi. Psychoterapeuta mógłby pomóc w przezwyciężeniu tych problemów. Niestety, w Polsce wciąż zbyt mało psychologów zajmuje się terapią osób jąkających. Najczęściej odsyłają pacjentów do logopedów – mówi Agnieszka Nowak ze Specjalistycznej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej „TOP”.
Ważne są zarówno indywidualne spotkania terapeutyczne, jak i spotkania samopomocowych grup wsparcia. Grupy takie działają w ramach Klubów „J”, będących oddziałami Polskiego Związku Jąkających się. Kluby takie są m.in. w Gdańsku, Katowicach, Suwałkach, Wrocławiu i Warszawie. PZJ należy do Europejskiej Ligi Związków Jąkających się (ELSA), jest także członkiem Światowego Stowarzyszenia Jąkających się (ISA). Podczas takich spotkań jąkający dzielą się swoimi doświadczeniami i sposobami radzenia sobie w konkretnych sytuacjach i wspólnie szukają rozwiązań pojawiających się problemów. Doskonałą formą terapii są również obozy terapeutyczne.
Wielu specjalistów a także osoby jąkające się zgodnie twierdzą, że największe efekty przynosi terapia łącząca elementy psychoterapii i logopedii.

 

magazyn „Integracja” nr 6/2004

autor Ewelina Kamińska